Ratusz zasłania się „nadużyciem prawa”
Burmistrz odmawia informacji o długach wspólnot i o traktowaniu dłużników
Dwa wnioski o dostęp do informacji publicznej wpłynęły do urzędu 22 lipca 2026 r. Pierwszy dotyczył tego, na jakiej podstawie i w jakiej wysokości Gmina Strzelce Opolskie oraz jej jednostki przejmują i obsługują zobowiązania wspólnot mieszkaniowych, jakie poniosła koszty windykacji tych należności w latach 1995–2026 i jak ujęto te kwoty w budżecie oraz sprawozdaniach finansowych gminy. Drugi wniosek dotyczył tego, dlaczego gmina odmawia dłużnikom wglądu w dokumentację prowadzonych wobec nich postępowań egzekucyjnych, w których wierzycielem jest gmina lub jej jednostka, oraz czy obowiązuje w tej sprawie wewnętrzna procedura.
W obu przypadkach odpowiedź Burmistrza Strzelec Opolskich z 4 sierpnia 2026 r. była odmowna i niemal identyczna w treści. W pismach stwierdzono, że wnioskodawca „z pełną premedytacją uniemożliwia (…) realizację przez pracowników Urzędu Miejskiego zadań” i „doprowadza (…) do dezorganizacji pracy urzędników”. Urząd wskazał, że w ostatnich miesiącach wpłynęło od wnioskodawcy „16 wniosków”, i uznał, że złożone pytania „służyć mogą jedynie rażącej dezorganizacji pracy Urzędu”.
Na poparcie odmowy urząd powołał orzecznictwo sądów administracyjnych dotyczące „nadużycia prawa do informacji publicznej”, w tym wyrok WSA w Kielcach z 20 marca 2019 r. – w pismach oznaczony sygnaturą „II SAM/Ke 6/19”. Prawidłowa sygnatura tego orzeczenia to II SAB/Ke 6/19, a wyrok jest nieprawomocny i zapadł w odmiennym stanie faktycznym – dotyczył osoby fizycznej żądającej danych osobowych pracowników na tle prywatnego sporu.
Odmowa w formie zwykłego pisma budzi wątpliwości prawne. Ustawa o dostępie do informacji publicznej stanowi, że odmowa udzielenia informacji następuje w drodze decyzji administracyjnej (art. 16), od której przysługuje odwołanie. Sam urząd przyznaje to w uzasadnieniu, powołując jednocześnie wyjątek dla przypadków nadużycia prawa. W orzecznictwie przyjmuje się jednak, że nadużycie prawa do informacji jest instytucją wyjątkową, zastrzeżoną wyłącznie dla przypadków skrajnych, w których wnioskodawca działa w złej wierze; sama liczba wniosków nie wystarcza do jego stwierdzenia (por. wyrok NSA z 16 marca 2021 r., III OSK 86/21).
W ocenie redakcji obie sprawy łączy wspólny mianownik: dotyczą kwestii niewygodnych dla urzędu – wydatkowania publicznych pieniędzy na obsługę i windykację długów wspólnot oraz praktyki odmawiania mieszkańcom dostępu do akt ich własnych spraw egzekucyjnych. Zamiast udzielić odpowiedzi lub wydać zaskarżalną decyzję, urząd zakwalifikował pytania jako nadużycie prawa. Warto odnotować, że – jak wynika z treści wniosków – oba pytania dotyczyły materii wcześniej nieporuszanej i zostały skierowane do urzędu po raz pierwszy.
Stowarzyszenie wezwało urząd do udostępnienia informacji albo wydania decyzji administracyjnej, a w razie bezczynności – skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu oraz przesłało kopię korespondencji do wszystkich Radnych Rady Miejskiej.

