Mieszkańcy gminy Strzelce Opolskie protestują przeciwko planowanemu zakładowi
Jak informuje Komitet „Stop Biometanowni w Gminie Strzelce Opolskie” na swoim profilu na Facebooku, w sołectwie Sucha odbyło się spotkanie mieszkańców z burmistrzem Strzelec Opolskich Janem Wróblewskim oraz lokalnym przedsiębiorcą, dotyczące decyzji środowiskowej wydanej w marcu br. dla planowanego zakładu składowania odpadów budowlanych, w tym odpadów niebezpiecznych i azbestu.
Według relacji organizatorów spotkania, planowana inwestycja ma powstać na terenie objętym pośrednią ochroną ujęcia wody, w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej – najbliższe budynki mieszkalne mają się znajdować w odległości kilkudziesięciu metrów od planowanego zakładu. Decyzja środowiskowa została już wydana pozytywnie, bez – jak wynikało ze spotkania – dodatkowych obostrzeń zabezpieczających interesy mieszkańców.
Mieszkańcy, cytowani przez organizatorów, wskazują, że o sprawie dowiedzieli się zbyt późno, by skutecznie zgłosić uwagi przed wydaniem decyzji. Zwracają uwagę, że proces administracyjny rozpoczął się jeszcze w poprzedniej kadencji samorządu, a jedyną formą informowania o inwestycji były formalne obwieszczenia, bez dodatkowych działań komunikacyjnych ze strony urzędu.
Podczas spotkania mieszkańcy pytali burmistrza i urzędników, dlaczego nie zostali wcześniej i bezpośrednio poinformowani o planowanej inwestycji – jak podaje organizator spotkania, nie uzyskali na to pytanie konkretnej odpowiedzi.
Komitet „Stop Biometanowni” zestawia sprawę składowiska odpadów niebezpiecznych z wcześniejszym sporem wokół planowanej biometanowni w sołectwie Warmątowice, wskazując na powtarzający się – ich zdaniem – schemat: mieszkańcy dowiadują się o kolejnych inwestycjach związanych z gospodarką odpadami dopiero na etapie, gdy trudno jest już wpłynąć na decyzję.
źrófło + foto (AI): Stop Biometanowni w Gminie Strzelce Opolskie

